59.

- Ja zamówię!
powiedziałem. Jeśli zdecydujesz się przyjąć moje warunki, przyjdź do mnie. Nie
- Tak, wiem o tym - odparła dziewczyna. Co innego mogła powiedzieć?
- Próbujesz mi grozić?
- Ja wolę żółtą.
rower z garażu, gdy usłyszała znajomy głos.
- To ja, Gloria. Jest ze mną Santos. On nam pomoże. Wszystko będzie dobrze.
- Zanim zastanowimy się nad odpowiedzią dla pana Jamesona, powinnaś się dowiedzieć, że w piątek sama otrzymałam od niego list.
Alli skinęła głową. Nie przypuszczała, Ŝe wtedy na balu Mark zwrócił na nią
fotelu, na kolanach Marka, i pilnują razem dziecka. Ona, Alli, przytula się do Marka, z
- Dobrze, będzie niespodzianka. Dziękuję, Camryn, to było
Czy wiesz, że zdobyła kilkadziesiąt medali w konkursach
zrobił, był domek na drzewie.
Pragnie, by jej przyszłość stalą się sprawą obopólnego porozumienia. Pełne szacunku pozdrowienia dla wszystkich. Skrytka numer...

- No, Imo? Słucham.

ale obydwoje spali. Gdy weszła do pokoju Lizzie, zastała
Spojrzał na zegarek. Alli powiedziała, Ŝe będzie około dziesiątej, a dziesiąta juŜ
treść umowy i złożyła na ostatniej stronie podpis.

mamo, co myślisz o dzieciach doktora Galbraitha.

głębokiej depresji. Z początku zastanawiała się, w jaki sposób
ROZDZIAŁ JEDENASTY
- Przepraszam.

Kolacja upłynęła w niemal całkowitej ciszy i nic dziw¬nego, bo większość obecnych osób, z gospodarzem na czele, nie miała ochoty do rozmów. Po wyjściu pań Clemency poprosiła lady Helenę o pozwolenie udania się na spoczynek.

— Tylko anioła, Velde, dlaczego?
Kiedy dojechali do Rzymu, Tempera nie wyglądała zbyt
powiedziała zgryźliwie panna Briggs. — Zastanawiam się,